piątek, 18 grudnia 2015

Diabeł tkwi w szczegółach


Chyba większość z nas lubi otaczać się ładnymi rzeczami. Dla jednych to biżuteria, a dla innych lampki, poduszki, świece, figurki i inne przeróżne cuda zaliczane do wystroju wnętrz. Ja oprócz rzeczy ładnych, bardzo cenię sobie wygodę. Stąd też naszło mnie na poduszki. A właściwie, to poduszkę...jednak jakoś nie mogłam się zdecydować na jej wzór, toteż wyszło troszkę więcej tych poduszek...

A u nas ich nigdy dość. Często bawimy się z dzieckiem na podłodze, wylegując się tym samym na milusich poduchach. Jak coś oglądamy w tv, to też masa poduszek pod plecami i rękami musi być. O łóżku nie mówiąc. W dodatku one są tak cudne, tak gustownie wypełniają każde wnętrze...No więc jak tu ich nie uszyć więcej??

Zaraz święta, czasu mniej, więc długim tekstem nie chcę Was zasypywać. Zostawiam Wam za to kilka zdjęć i przesyłam życzenia wytrwałości tych ostatnich przedświątecznych dni :)
Pod zdjęciami kilka linków dla zainteresowanych podusiami.






















Poduszki wszystkie szyte przeze mnie - można zobaczyć i zamówić tutaj w dowolnych wzorach, kolorach oraz kształcie do wyboru (prostokąt, kwadrat, chmurka, serce, gwiazda)
Na zdjęciach pojawiły się wzory:
serca + szare minky
gwiazdki na białym tle + szare minky
gwiazdki + białe minky (poduszka chmurka)
grochy na szarym tle + białe minky
koty + różowe minky

6 komentarzy:

  1. Są cudowne, żałuję, że nie trafiłam szybciej zanim kupiłam siostrzenicy prezent :(

    OdpowiedzUsuń
  2. uśmiechnięta gwiazdeczka jest taka słodka:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne podusie :) Super pomysl na nietypowy prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja także cenię sobie wygodę, a te poduszki wyglądają świetnie! :) u mnie też musi być ich masa w łóżku :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze - ogromnie je doceniam :) Jeżeli Wam się tutaj podoba - zapraszam serdecznie do obserwowania mojego bloga :)